Druk wielkoformatowy kojarzy się przede wszystkim z banerem zawieszonym na ogrodzeniu albo dużym plakatem, ale jego możliwości są znacznie szersze. Duży format może pracować na witrynie, we wnętrzu lokalu, podczas wydarzenia, przy wejściu do firmy, na ścianie punktu obsługi lub jako element czasowej kampanii. Kluczowe jest nie to, aby reklama była jak największa, lecz aby znalazła się tam, gdzie klient rzeczywiście ją zauważy i zrozumie przekaz w kilka sekund.
Kreatywne wykorzystanie dużego formatu zaczyna się więc od miejsca i sytuacji, a dopiero później od wyboru materiału. Inaczej projektuje się reklamę dla osoby jadącej samochodem, inaczej dla klienta stojącego przed witryną, a jeszcze inaczej dla uczestnika targów. Poniżej pokazujemy, jak myśleć o wielkim formacie jako o systemie widoczności marki, a nie wyłącznie jako o pojedynczym wydruku.
- Najpierw miejsce, potem format reklamy
- Witryna i wejście jako pierwsza powierzchnia reklamowa
- Duży format we wnętrzu firmy
- Targi, wydarzenia i kampanie czasowe
- Jak połączyć kilka nośników w jeden komunikat
- Co decyduje o skuteczności reklamy z dużej odległości
Najpierw miejsce, potem format reklamy
Najczęstszy błąd polega na rozpoczynaniu od pytania: jaki baner zamówić? Lepsze pytanie brzmi: gdzie klient zobaczy reklamę i co ma zrobić po jej zauważeniu? Jeżeli komunikat ma być odbierany z ulicy, liczy się duży kontrast, krótka treść i prosty znak rozpoznawczy. Jeżeli reklama znajduje się przy wejściu, można przekazać więcej informacji, ponieważ odbiorca ma czas, aby podejść bliżej.
Znaczenie ma również czas ekspozycji. Reklama na kilkudniowe wydarzenie może być zaprojektowana inaczej niż oznakowanie, które ma pracować przez wiele miesięcy. W drugim przypadku warto zwrócić większą uwagę na podłoże, trwałość nadruku, sposób montażu oraz odporność na codzienne użytkowanie. Duży format powinien być dopasowany do warunków, a nie tylko do dostępnej powierzchni.
Dobrym punktem wyjścia jest rozpisanie trzech informacji: kto ma zobaczyć reklamę, z jakiej odległości i jaka jedna wiadomość jest najważniejsza. Taki prosty filtr szybko pokazuje, czy potrzebny jest baner, tablica, grafika na witrynie, plakat, stend czy jeszcze inne rozwiązanie. Dzięki temu projekt przestaje być przypadkową dekoracją.
Witryna i wejście jako pierwsza powierzchnia reklamowa
Witryna sklepu, salonu lub biura jest naturalnym miejscem kontaktu z osobami, które już znajdują się w pobliżu firmy. Można wykorzystać ją do pokazania głównej usługi, aktualnej promocji, godzin otwarcia albo prostego argumentu zachęcającego do wejścia. Grafika nie musi zakrywać całej szyby. Często lepszy efekt daje jeden mocny element, który jest czytelny również wtedy, gdy za szybą widać wnętrze.
Duży format pozwala także pracować warstwowo. Na szybie może znaleźć się podstawowa informacja, przy wejściu tablica z ofertą, a w środku kolejny materiał prowadzący klienta do konkretnego produktu lub stanowiska. W ten sposób reklama nie kończy się na zwróceniu uwagi. Prowadzi odbiorcę krok po kroku przez przestrzeń.
W przypadku lokali położonych w ciągu handlowym szczególnie ważna jest odmienność od sąsiednich komunikatów. Nie oznacza to jednak konieczności używania najbardziej jaskrawych kolorów. Czasem większą widoczność daje prosty projekt z dużą ilością wolnej przestrzeni i jednym czytelnym hasłem niż ściana wypełniona grafiką od krawędzi do krawędzi.
Duży format we wnętrzu firmy
Druk wielkoformatowy może pełnić rolę reklamy także po przekroczeniu progu. Ściana w recepcji, powierzchnia za ladą, korytarz, sala spotkań czy strefa oczekiwania to miejsca, w których klient spędza więcej czasu. Można więc wykorzystać je do prezentacji realizacji, procesu współpracy, kategorii produktów albo najważniejszych wartości marki.
Wnętrze daje większą swobodę niż reklama uliczna, ponieważ odbiorca ogląda materiał z bliższej odległości. Można zastosować fotografie, krótkie opisy, kierunkowe oznaczenia albo grafikę budującą atmosferę miejsca. Nadal jednak warto pilnować hierarchii. Jedna powierzchnia nie powinna próbować zastąpić katalogu, strony internetowej i prezentacji handlowej jednocześnie.
Ciekawym rozwiązaniem jest potraktowanie dużej grafiki jako elementu organizującego przestrzeń. Zamiast osobnych karteczek i drobnych tabliczek można przygotować spójny system oznaczeń, numerów stanowisk albo kategorii. Reklama staje się wtedy jednocześnie funkcjonalna, co zwiększa szansę, że będzie odbierana jako naturalna część miejsca.
Targi, wydarzenia i kampanie czasowe
Podczas targów i wydarzeń duży format ma szczególne zadanie: musi pomóc rozpoznać markę wśród wielu konkurujących bodźców. Rollup, ścianka, stend, tablica lub duży plakat powinny przekazywać tę samą główną informację. Jeśli każdy element mówi coś innego, stoisko wygląda bogato, ale odbiorca nie wie, czym firma właściwie się zajmuje.
W kampaniach czasowych warto wykorzystać mobilność niektórych nośników. Materiał może najpierw pracować na wydarzeniu, później w showroomie, recepcji albo punkcie sprzedaży. Takie planowanie zwiększa użyteczność wydruku i pozwala lepiej wykorzystać budżet. Warunkiem jest projekt, który nie jest zbyt mocno związany z jedną datą lub jednym miejscem.
Przy kampanii sezonowej można natomiast zrobić odwrotnie i świadomie postawić na krótkotrwały, mocny komunikat. Otwarcie lokalu, wyprzedaż, premiera produktu czy udział w targach to sytuacje, w których duży format może bardzo wyraźnie zaznaczyć obecność firmy. Wtedy najważniejsze są szybkość odbioru i jednoznaczne wezwanie do działania.
Jak połączyć kilka nośników w jeden komunikat
Kreatywność nie polega na zastosowaniu jak największej liczby formatów. Lepszy efekt daje kilka nośników, które wykonują różne zadania. Baner może przyciągać wzrok z daleka, witryna wyjaśniać ofertę, a tablica przy wejściu kierować klienta do konkretnej usługi. Każdy element ma wtedy swoją rolę.
Wspólne powinny pozostać kolory, typografia, styl zdjęć oraz sposób prezentacji logo. Dzięki temu osoba przemieszczająca się przez przestrzeń ma poczucie kontaktu z jedną marką. Nie trzeba powtarzać identycznego projektu w każdym miejscu. Ważniejsza jest konsekwencja wizualna i logiczne rozwijanie informacji.
Dobrym zabiegiem jest także łączenie druku z kanałem internetowym. Kod prowadzący do konkretnej podstrony, krótki adres internetowy albo jasna zachęta do sprawdzenia oferty pozwalają przejść od reklamy fizycznej do działania online. Duży format może więc inicjować kontakt, a dalsza część procesu odbywa się już na stronie firmy.
Co decyduje o skuteczności reklamy z dużej odległości
Im większa odległość, tym mniej informacji powinno znaleźć się w projekcie. Odbiorca jadący samochodem lub przechodzący obok budynku nie przeczyta kilku zdań drobnego tekstu. Najważniejsze są duży nagłówek, mocny kontrast, prosty obraz oraz jeden element pozwalający rozpoznać markę. Dane szczegółowe warto przenieść tam, gdzie klient może podejść bliżej.
Duży format nie naprawia słabego projektu. Powiększenie przypadkowej ulotki do kilku metrów zwykle tylko powiększa jej problemy. Projekt powinien być tworzony od początku z myślą o skali, sposobie montażu i realnej odległości obserwacji. Ważna jest też jakość materiałów graficznych, szczególnie fotografii i logotypów.
Najlepsze wykorzystanie druku wielkoformatowego powstaje wtedy, gdy firma myśli o nim jak o części drogi klienta. Reklama ma zostać zauważona, zrozumiana i doprowadzić do kolejnego kroku. Baner, grafika na witrynie, stend czy tablica są tylko narzędziami. To miejsce, komunikat i spójność całej kampanii decydują, czy duży format rzeczywiście pomaga rozreklamować firmę.